Psia wyprawka – co przygotować dla psa? Jak skompletować ją mądrze?

Zacznijmy od początku, czyli od niesamowitej chwili, w której nasz długo wyczekiwany przyjaciel ma pojawić się u nas w domu. Od czego zacząć? Wymalować ściany? Zdjąć dywany? Młodym rodzicom przychodzą różne dziwne pomysły do głowy – wiem z doświadczenia! Wychodzę od razu z garstką dobrych rad, aby następne pokolenia młodych psich rodziców nie popełniały moich błędów.

A więc ścian nie trzeba malować, ale zdecydowanie polecam zwinąć drogocenne dywany.

Jeśli w waszym życiu ma pojawić się szczeniak, uczymy go najpierw załatwiania się w domu na matę, a jak można się domyślić, puchaty dywan jest znacznie milszy dla psich łapek i lepiej wchłania, więc nic dziwnego, że mądre maluchy wolą załatwiać się na niego niż na zwykłą matę. Natomiast dorosły pies w nowym miejscu w pierwszych dniach może być niespokojny i może się tak zdarzyć, że nasika wam na podłogę. Na samą podłogę to pół biedy, bo mop załatwi sprawę, gorzej, jak w polu rażenia znajdzie się dywan.

Co dalej, jak już zwinęliśmy dywany?

Musimy zacząć od zaspakajania podstawowych potrzeb psa.

Po pierwsze musimy zaopatrzyć się w miski. Nie polecam plastikowych, ponieważ szybko się niszczą, łatwo rysują, a w zagłębieniach zbierają się zanieczyszczenia trudne do usunięcia. Najlepiej wybrać metalowe lub porcelanowe.

Następnie wybieramy odpowiednią karmę dla psa, jeśli jest z hodowli albo z domowej fundacji (domu tymczasowego) najlepiej zapytać, co tam jadł, aby nie zmieniać karmy – przynajmniej na początku.

Dlaczego?
Odpowiedzią niech będzie humorystyczny mem.

Jeśli piesek to znajda lub mieszkał wcześniej w schronisku, najlepiej zapytać o jego szacowany wiek weterynarza i dobrać karmę odpowiednio do jego wieku i potrzeb.

Legowisko dla psa

Najważniejsze to wybrać dobry rozmiar psiego łoża. Dla maluchów warto dobrać odpowiednio większe legowisko, aby nie kupować co tydzień większego. Trzeba wziąć pod uwagę wielkość pieska w maksymalnym jego rozciągnięciu i wygodnej pozycji, aby łóżeczko nie było przykrótkie. Kochani początkujący rodzice, dla dobra waszej kieszeni i dla waszej wygody sprawdźcie, czy pokrowce są rozpinane, aby łatwo można było je wyprać. W przypadku nierozpinanych pokrowców będzie spory problem z utrzymaniem legowiska w czystości, u nas skończyło się to po prostu jego wyrzuceniem.

Akcesoria na spacer dla psa

Warto zainteresować się rasą swojego psa lub jego podobieństwem do danej rasy, aby przy wyborze akcesoriów nie zrobić psu krzywdy. Przykładowo szpic miniaturowy (piesek BOO, pomeranian) ma bardzo wrażliwą tchawicę, dla niego najlepiej wybrać szelki. Z kolei Sheltie’mu (owczarkowi szetlandzkiemu) lepiej posłuży obroża. Najlepiej zapytać o poradę zaufanego weterynarza.

Zaczynamy więc wybór akcesoriów dla psa od określenia, czy lepsza dla niego będzie obroża, czy szelki. Jak to ustalimy, przychodzi czas na ściągnięcie miary. Jeśli chcecie mieć gotową wyprawkę przed odebraniem malucha z hodowli lub pieska z fundacji, najlepiej podpytać hodowców/opiekunów o wymiary, aby nie zakupić zbyt małych lub zbyt dużych dodatków.

Najczęstszym wyborem akcesoriów spacerowych są szelki i przepinana smycz. Dzięki temu piesek nie zwieje (niektóre zdolne jednostki potrafią wyjść z obroży), a dzięki przepinanej, czyli regulowanej smyczy, możemy decydować, na jaką odległość od siebie puścimy pieska.

Po wielu doświadczeniach ze smyczą flexi zdecydowanie ją odradzam!

Wiadomo, że jest wygodna, bo smycz nie zawija się wokół nóg i z rączki wychodzi taka długość linki, jaką chcemy, ale ma to kilka wad. Po pierwsze pies ciągle czuje napięcie smyczy, a to nie jest dobre. Jeśli zachowuje się poprawnie, smycz powinna być puszczona luźno. Po drugie każdy z nas jest tylko człowiekiem i nie raz zdarzyło mi się, że mój pies popatatajał gdzieś w trawkę, kiedy odpisywałam na wiadomość, przez co narażałam na wypadek potknięcia się o rozciągniętą flexi inne osoby.

Dodatki, które mogą ułatwić spacer, to etui na kupoworki oraz saszetka na smaczki. Etui można dopiąć do smyczy, dzięki czemu będziemy mieć wygodny dostęp do woreczków, a dzięki saszetce szybciej nagrodzimy psa za dobre zachowanie.

Nauka i zabawa z psem

Pamiętajmy o tym, że pies to też duża odpowiedzialność, jeśli chodzi o wychowanie. Im pies starszy, tym trudniej mu przyswoić pewne zasady i nauczyć się nowych rzeczy – zupełnie jak u ludzi.

Jeśli opiekujesz się szczeniakiem, zabierz go koniecznie do psiego przedszkola – wyniesie z tego naprawdę dużo i będzie się wam dużo lepiej razem żyło.

W domu możesz bawić się z nim przy pomocy piłki, szarpaka lub maty węchowej. Więcej o tajnikach psich zabaw przeczytacie kochani w następnym artykule.

Co na podróże z psem, te małe i duże

Pamiętajmy o tym, aby psa zabezpieczać w trakcie jazdy autem. Sprawdzi się do tego specjalny pas samochodowy dla psa. Należy jednak pamiętać, że pas zabezpiecza psa przed niekontrolowanym przemieszczaniem się po samochodzie, dzięki czemu nas nie rozproszy, ale w przypadku poważniejszej stłuczki lub wypadku może nie zadziałać.

Można też zakupić specjalne siedzonko (fotelik) dla psa, ale należy pamiętać, że większość tylko ładnie wygląda, ale nie spełnia swojej funkcji zabezpieczenia psa.

Artykuł autorstwa Julii Góreckiej


Jestem Julka, znacie mnie jako mamę pieska Julka oraz założycielkę marki Baylabel dla zwierząt. Jestem przeszczęśliwa, że mogę zawodowo się realizować w tym co kocham, czyli w projektowaniu dla zwierząt. Nie ma nic fajniejszego niż otrzymywanie zdjęć od zadowolonych psich i kocich klientów. Psim behawiorystom nie jestem, ale dzięki wymagającemu Julkowi i po wielu latach doświadczenia ze zwierzętami, mam sporą wiedzę na psie i kocie life hack’i, którymi chętnie będę się dzielić!